1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Dowiedz się więcej o zaćmie

PDF Drukuj Email

Jeśli miewasz olśnienia w jasnym świetle dziennym, a lepiej widzisz w pochmurne dni oraz o zmierzchu, możesz podejrzewać u siebie kataraktę, czyli zaćmę. Można ong>sięong> jej pozbyć, zamieniając operacyjnie własną soczewkę w oku na sztuczną.

 

Po co nam soczewki

Gdyby soczewka nie była przezroczysta, można by ją było zobaczyć przez źrenicę - okrągły otwór w kolorowej tęczówce oka. Gdy oglądamy ją pod mikroskopem, widzimy, że jest zbudowana z koncentrycznych pierścieni. Dzięki swej budowie może skupiać promienie świetlne dokładnie na siatkówce, a od tego właśnie zależy, czy widzimy ostro przedmioty z daleka i z bliska. Jeśli z soczewką dzieje ong>sięong> coś złego, np. przy zaćmie zaczyna mętnieć, widzimy coraz gorzej. Gdy zupełnie zmętnieje - tracimy wzrok; odróżniamy jedynie dzień od nocy, światło od cienia.

Kiedy na operację

Operować należy od razu, gdy tylko zaćma zacznie utrudniać życie Kiedyś panował pogląd, że zaćma powinna ădojrzećÓ, czyli musi dojść do kompletnego zmętnienia soczewki, żeby
wykonać operację. Teraz robi ong>sięong> ją w każdym stadium rozwoju choroby.
Zabieg jest prosty i trwa 25-35 minut. Można go przeprowadzić w warunkach ambulatoryjnych - po dwóch godzinach opiekun może nas zabrać do domu - lub w szpitalu, wtedy jesteśmy tam 1-3 dni. Jeśli zaćma dotyczy obu oczu, najpierw operuje ong>sięong> jedno, a po kilkunastu dniach drugie.
W usuwaniu zaćmy stosuje ong>sięong> dwie metody: wewnątrztorebkową i zewnątrztorebkową .Ta pierwsza, już niemal historyczna, polega na usunięciu zmętniałej soczewki wraz z torebką, w której ong>sięong> ona znajduje. Żeby oko potem dobrze widziało, trzeba nosić okulary, zwykle dość silne (o mocy ok. +10 dioptrii). Dzisiaj najczęściej stosuje ong>sięong> metodę zewnątrztorebkooraz jej najnowszą wersję - fakoemulsyfikację.

Jak to ong>sięong> odbywa

Oko można też znieczulić kroplami (to tzw. znieczulenie kroplowe). Następnie chirurg okulista zakłada na górną i dolną powiekę klamrę podtrzymującą. Potem wykonuje 3-4-milimetrowe nacięcia w górnej bocznej części gałki ocznej. Za pomocą emitującego ultradźwięki fakoemulsyfikatora - urządzenia przypominającego długopis zakończony cienką, krótką igłą - lekarz rozbija jądro soczewki i otaczające ją masy korowe, a następnie odsysa je. Przez nacięcie i tunelowy otwór wkłada do wnętrza oka sztuczną soczewkę. Zwykle jest zrobiona z hydrożelu lub silikonu i ma ăuszyÓ, dzięki którym łatwiej ją ustabilizować w odpowiedniej pozycji. Miękka i elastyczna, daje ong>sięong> zwinąć w rulonik łatwy do wsunięcia do torebki, która pozostała po usunięciu naturalnej soczewki. Chirurg prostuje sztuczną soczewkę i układa ją w pozycji, jaką pierwotnie zajmowała ta naturalna. Ostatni etap zabiegu to uszczelnienie rany na gałce ocznej albo - w niektórych przypadkach - założenie pojedynczego szwu. Na sam koniec na oko zakłada ong>sięong> sterylny opatrunek.

W okularach albo bez

Niestety, sztuczne soczewki nie akomodują, czyli nie mają możliwości przystosowywania ong>sięong> do patrzenia raz daleko, raz blisko. To dlatego po operacji zwykle musimy nosić okulary, ale są one znacznie słabsze. Przed operacją lekarz oblicza, jak silną soczewkę trzeba nam wszczepić. Gdy np. przed zabiegiem nosiliśmy szkła o mocy -10 dioptrii, soczewkę dobiera ong>sięong> tak, byśmy po zabiegu nosili szkła korekcyjne o mocy np. -3 dioptrii, a czytali z bliska bez okularów. Jeżeli natomiast przed operacją nasz wzrok był w normie, to moc soczewki oblicza ong>sięong> tak, żebyśmy po operacji dobrze widzieli z daleka, a do czytania używali szkieł np. od +2 do +3 dioptrii. Jeśli chcemy nosić soczewki kontaktowe, nie ma ku temu medycznych przeciwwskazań.

ong>Po zabieguong>
- Przez trzy dni lekarz codziennie kontroluje oko; potem indywidualnie wyznacza terminy kolejnych wizyt kontrolnych, np. po dwóch i sześciu tygodniach.
- Jeden dzień musimy nosić opatrunek. Potem, przez tydzień zakładamy go na noc i wychodząc na dwór.
- Nie wolno dotykać oka ani ręką, ani chusteczką, by go nie zainfekować.
- Możemy normalnie ong>sięong> poruszać, kręcić głową, schylać bez obawy, że soczewka wypadnie. Jednak przez 2-3 tygodnie nie powinniśmy wykonywać prac wymagających dużego wysiłku. Jeśli cier-pimy na zaparcia, lepiej zażyjmy łago- dne środki przeczy- szczające, by nie
napinać mięśni.
- Oko przyzwyczaja ong>sięong> do sztucznej soczewki przez 4-6 tygodni. Organizm najczęściej dobrze ją toleruje. Powikłania są rzadkością.

 

ong>dr Elżbieta Archacka, specjalista chorób oczu
Centrum Mikrochirurgii Oka LASER w Warszawie
ong>

Zaćma to postępujące mętnienie soczewki. Może zacząć ong>sięong> od środka i posuwać ku jej brzegom lub odwrotnie: od obrzeży kroczyć ku środkowi. Katarakta przeważnie jest wynikiem starzenia ong>sięong> organizmu, choć bywa także (rzadko) wrodzona. Chorują na nią głównie ludzie 60-80-letni, ale zdarza ong>sięong> również czterdziestolatkom. U osób młodszych przyczyną katarakty są często urazy oka, praca w warunkach szkodliwych (np. w hutnictwie), kontakt oczu z chemikaliami, sterydoterapia, stany zapalne wnętrza oka czy choroby przewlekłe, np. cukrzyca, astma. Zaćmie nie można zapobiec, prowadząc odpowiedni tryb życia albo zażywając krople do oczu. Katarakta niekiedy rozwija ong>sięong> przez kilka mieong>sięong>cy, a czasem przez długie lata. Ale efekt zawsze jest ten sam: pogorszenie widzenia najczęściej obu oczu, ale w różnym nasileniu. Chorobę łatwo jest zdiagnozować. Wystarczy, że lekarz zaaplikuje nam do oka krople, które rozszerzą źrenicę i dokładnie obejrzy soczewkę. Gdy jest zmętniała, chorujemy na zaćmę.